Prawo przyciągania powszechnego cz. 3

Newton odkrył na nowo ten stosunek i przy pomocy metod, przez siebie wynalezionych, dowiódł istnienia tego stosunku w dziele, które Lagrangę nazwał «najwyższym wytworem umysłu ludzkiego. Historia tego odkrycia zasługuje na szczegółowy opis, wykazuje bowiem ścisłą logikę Newtonowskich wywodów.

W r. 1666 Newton, ujrzawszy w swym ogrodzie jabłko, spadające z drzewa, zaczął rozmyślać nad ciężkością. Zauważywszy, że działanie tej siły nie jest mniejsze na szczycie wysokiej góry, aniżeli u jej podnóża, zapytał siebie, czy czasem nie sięga ono aż do Księżyca i, przypuściwszy istnienie tego faktu, wywnioskował stąd, że ciężkość powinna utrzymywać Księżyc w jego orbicie.

To go naprowadziło na myśl, że tak samo i każda planeta utrzymywana jest w swej orbicie siłą przyciągania, którą wywiera na nią Słońce. Przypuściwszy istnienie takiej siły i porównywają czasy obiegu planet z odległościami tych ostatnich od Słońca, Newton przekonał się, że siła ta musi być odwrotnie proporcjonalna do kwadratu z odległości. Wtedy założył, że ciężkość wywiera na Księżyc przyciąganie, odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości Ziemi od Księżyca i zaczął obliczać, czy też przyciąganie takie wystarcza do utrzymania Księżyca w jego orbicie.

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zainteresuje:

    weterynarz łódź
    weterynarz wesoła
    weterynarz wrocław
    wiadomości kalisz
    wideofilmowanie lublin
    Widlak: wózki widłowe Bydgoszcz
    wiercenia geologiczne Kraków
    wiercenie w cegle
    wietnam ambasada
    wietnam wizy